Wywiad z Remigiuszem Chmielewskim, prezesem Zarządu Jean Mueller Polska Sp. z o.o., z okazji 25-lecia firmy w Polsce
Firma Jean Mueller Polska jest obecna na rynku polskim już 25 lat. Z jakimi wyzwaniami wiązało się wejście firmy z ofertą na polski rynek fotowoltaiczny? Kiedy pojawiły się w ofercie pierwsze produkty dla tej branży?
Firma Jean Mueller Polska Sp. z o.o., będąca spółką córką Jean Müller GmbH Elektrotechnische Fabrik, została założona w 2001 roku. Oferta produktowa dla zakładów energetycznych oraz przemysłu, jaką wtedy przedstawiliśmy klientom w Polsce, spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem. Trzeba pamiętać, że wówczas rozdział energii w Polsce realizowany był głównie w oparciu o tradycyjne podstawy bezpiecznikowe do wkładek NH, a jako przewodnika używano w większości kabli aluminiowych. Wprowadziliśmy na rynek polski nowatorskie rozwiązania, które do dziś pracują i mają się dobrze.
Oferta produktowa dla fotowoltaiki pojawiła się u nas dużo wcześniej, niż został uwolniony sam rynek. Rynki europejskie wcześniej niż Polska przeżywały boom fotowoltaiczny. Pamiętam, jak w 2013 r. wprowadzaliśmy na rynek ograniczniki przepięć do obszaru PV, a pierwszy duży program wsparcia Mój Prąd 1.0 został ogłoszony dopiero w połowie 2019 r. Byliśmy na to przygotowani i wykorzystaliśmy ten moment, zarówno jeśli chodzi o zabezpieczenia przeciwprzepięciowe do instalacji PV (po stronie AC i DC), jak i zabezpieczenia przetężeniowe, czyli wkładki bezpiecznikowe o charakterystyce gPV wraz z podstawami i rozłącznikami bezpiecznikowymi. Dziś rynek PV pod względem przyrostu nowych instalacji (mikroinstalacji) znacznie wyhamował, natomiast zwiększyła się średnia moc [kWp] samej instalacji PV.
Czy trudno dostosować ofertę firmy do dynamicznie zmieniającego się rynku PV w Polsce? Jakie były i są największe wyzwania?
W obszarze fotowoltaiki koncentrujemy się przede wszystkim na zabezpieczeniach przeciwprzepięciowych oraz przetężeniowych. Nasza oferta jest dostosowana do potrzeb praktycznie każdego rodzaju odbiorcy, a zakres napięcia DC urządzeń kończy się obecnie na 1500 V (ograniczniki przepięć, wkładki bezpiecznikowe).
Jesteśmy zatem dostawcą aparatury dla małych, średnich i dużych instalacji PV. Jeśli weźmiemy pod uwagę inne systemy towarzyszące instalacjom PV, takie jak: magazyny energii, system CCTV, sieć komputerowa lub nadawczo-odbiorcza, to zakres naszych możliwości rośnie.
Poza tym obecnie większość dużych instalacji PV jest przyłączana do sieci AC, gdzie również mamy szerokie portfolio urządzeń do zaoferowania, w tym m.in. rozłączniki bezpiecznikowe SL oraz KETO na napięcie znamionowe 800 VAC.
Na jakie wsparcie mogą liczyć klienci działający w branży PV/magazynowania energii?
Klienci działający w branży PV lub magazynowania energii mogą liczyć ze strony pracowników firmy Jean Mueller Polska na wsparcie inżynieryjne i doradztwo techniczne przy doborze zabezpieczeń do instalacji DC i AC. Mowa tu o ogranicznikach przepięć SPD typu kombinowanego dla pierwszego stopnia zabezpieczeń: 1+2+3 / 1+2, lub drugiego: typu 2+3 / 2, wykonanych w opatentowanej technologii VG (niektóre modele), na które producent udziela 10-letniej gwarancji, jak również o wkładkach topikowych o charakterystyce pełnozakresowej: gPV i gBat, wraz z podstawami lub rozłącznikami bezpiecznikowymi. Zawsze chronimy elementy wrażliwe lub części składowe powyższych instalacji, które z racji swojej konstrukcji i budowy zawierają mnóstwo elektroniki i mają małą wytrzymałość udarową lub zwarciową, np. inwertery, ogniwa lub układ BMS (ang. Battery Management System). Oferowane przez nas zabezpieczenia są z punktu widzenia samej instalacji kluczowe, ponieważ zapewniają jej niezawodność i bezpieczeństwo eksploatacji. Na tym na pewno nie należy oszczędzać.
Ponadto organizujemy szkolenia techniczne i prezentacje produktowe dla projektantów i instalatorów, dzieląc się wiedzą, jaką posiadamy. Nasz magazyn główny znajduje się w Warszawie, gdzie utrzymujemy odpowiednie stany magazynowe pod kątem dostaw bieżących i inwestycyjnych, dzięki czemu nasi odbiorcy nie muszą magazynować komponentów u siebie.
Jak ocenia Pan przydatność AI w branży PV i magazynowania energii?
Sztuczna inteligencja stała się kluczowym narzędziem w wielu dziedzinach naszego życia, w tym również w obszarach zarządzania rozproszoną energią, gdzie sam czynnik ludzki nie jest w stanie przetworzyć tysięcy danych w ułamku sekundy. Już samo projektowanie instalacji PV (ang. Photovoltaic) czy BESS (ang. Battery Energy Storage Systems), a więc ich: analiza przestrzenna, dobór właściwych komponentów, miejsce zainstalowania, stają się o wiele prostsze i szybsze, jeśli wykorzystujemy do tego algorytmy. Przykładowo systemy zarządzania energią analizują i uczą się nowych danych, aby na ich podstawie prognozować generację ze źródła PV, a następnie zużycie w ciągu kolejnych kilkudziesięciu godzin. W przypadku baterii litowo-jonowych, które źle znoszą wysokie temperatury lub głębokie rozładowanie, algorytmy AI są w stanie monitorować kondycję ogniw i optymalizować proces ładowania i rozładowania, aby maksymalnie przedłużyć cykl życia ogniw, a więc i całego magazynu energii. Algorytmy mogą podpowiadać kolejne kroki, analizując pogodę i ceny prądu, mogą przewidzieć awarię na podstawie mikroodchyleń w danych lub analizować zdjęcia satelitarne. Należy przy tym jednak pamiętać, że jakkolwiek technologia jest bardzo pomocna w całym procesie, to na końcu i tak zawsze pozostaje czynnik ludzki.
Jakie plany ma firma na najbliższe lata?
Najbliższe lata przyniosą w Polsce wiele zmian. Nasze plany rozwojowe wiążą się przede wszystkim z przyspieszającą transformacją energetyczną w Polsce oraz postępującą cyfryzacją w sieciach elektroenergetycznych. Jako renomowany dostawca aparatury łączeniowej oraz zabezpieczeń przetężeniowych i przeciwprzepięciowych stawiamy dalej na rozwój sieci elektroenergetycznych i infrastruktury, w tym OZE, magazynów energii (BESS) i stacji ładowania pojazdów elektrycznych, oraz zaopatrywanie tych obszarów w najlepsze rozwiązania techniczne. Potrzeby rynku są dobrym motywatorem, a ponad 125-letnie doświadczenie firmy matki w branży elektrotechnicznej dodatkowo nas to tego zobowiązuje.
Dziękuję za rozmowę
Agnieszka Parzych





